Śniadaniowe ciasteczka marchewkowe!
Nawet bym się pokusiła o dodanie magicznego słówka "fit", gdyby nie to, że jak na cukierniczkę z powołania przystało, musiałam dodać nieco cukru pod postacią lukru (hihi).
Ale wersja bez lukru również jest jak najbardziej poprawna. Ciasteczka są dość smaczne, myślę, że stosunkowo zdrowe i fajnie nadają się na śniadanie, bo są syte i dość długo się je przeżuwa (dzięki czemu szybciej czujemy uczucie sytości).
Na ten przepis natknęłam się w czeluściach Internetu, a była to wieczorna pora, kiedy to za oknem w sumie jeszcze było dość jasno bo był to środek lata. Moim towarzystwem były tylko spokojne oddechy moich śpiących dzieci, które jakimś dziwnym sposobem w tych godzinach kocham najbardziej (żart)... Bla bla bla, nie wiem jak Wy, ale ja jak szukam jakiegoś przepisu, to trzy-stronicowy opis jak to ktoś genialnie wpadł na pomysł upichcenia czegoś i jakiż to jego (jej) przepis nie jest najwspanialszy, rozpływający się w ustach i w ogóle w całym Internecie lepszego nie znajdziecie - interesuje mnie najmniej i ja osobiście od razu przewijam do listy składników. Może jestem dziwna, może (ciut) wredna, ale cenię sobie swój czas kiedy prowadzę poszukiwania czegoś. Dodam tylko, że przepis pochodzi z zagranicznej stronki (nie pamiętam już jakiej), trochę pozmieniałam składniki, a po ciastkach nie ma już śladu.
Tak więc, krótki opis ciastków był w pierwszym akapicie i tyle wystarczy. Przechodzimy do konkretów:
Składniki:
90 g płatków owsianych błyskawicznych
140 g mąki pełnoziarnistej (u mnie pszenna)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
1/4 łyżeczki soli
1/4 łyżeczki zmielonego imbiru (opcjonalnie)
175 g startej na grubych oczkach marchwi (mniej więcej 3 średnie sztuki)
125 g posiekanych orzechów (u mnie włoskie bo takie akurat miałam w domu)
40 g rodzynek lub żurawiny
170 g miodu
100 g oleju kokosowego w płynnej postaci
140 g mąki pełnoziarnistej (u mnie pszenna)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
1/4 łyżeczki soli
1/4 łyżeczki zmielonego imbiru (opcjonalnie)
175 g startej na grubych oczkach marchwi (mniej więcej 3 średnie sztuki)
125 g posiekanych orzechów (u mnie włoskie bo takie akurat miałam w domu)
40 g rodzynek lub żurawiny
170 g miodu
100 g oleju kokosowego w płynnej postaci
Wykonanie:
Wymieszać: płatki, mąkę, proszek, cynamon, sól i imbir.
Do powyższego dodać: marchew, orzechy i rodzynki (tudzież żurawinkę).
Oddzielnie wymieszać olej z miodem, żeby się chociaż trochę połączyły i dolać to do suchych składników; wymieszać łyżką.
Na papierze do pieczenia układać łyżką porcje i spłaszczać dłonią (lub łyżką) do grubości około 1,5 cm. Zostawiać niewielkie odstępy.
*Ja dodatkowo jeszcze kształtowałam brzegi, żeby były w miarę gładkie bom jest pedantka.*
*Ja dodatkowo jeszcze kształtowałam brzegi, żeby były w miarę gładkie bom jest pedantka.*
Pieczenie: w nagrzanym do 190 st.C piekarniku przez 15-17 minut, aż będzie widać, że brzegi się zaczynają rumienić. Wyciągnąć blachę z piekarnika, odczekać kilka minut i przełożyć (najlepiej szpatułką) ciastka na raszki, aby wystygły do reszty.
Ciastka nie są kruche, są w miarę miękkie i dość "żuchlaste", podobnie jak niektóre batoniki typu musli.
*Wskazówki:
Można mrozić.
Można lukrować (lukier dobry na wszystko, a co!)
Można zmielić trochę zwykłych płatków owsianych jak się nie ma błyskawicznych, ja tak zrobiłam i wszystko wyszło).
Nie trzeba dawać orzechów ani rodzynek, sama marchew wystarczy.
Zamiast marchwi może być jabłko, ale lepiej odcisnąć nadmiar soku. Podobno też dobrze smakują z jabłkiem, ale nie robiłam, więc nie wiem.
I co? Fajny przepis? Nawet rąk nie trzeba brudzić!
Poniżej mała galeria:
Tak wyglądają suche składniki.
A tak po dodaniu miodu z olejem i wymieszaniu, taka kulka się z tego robi.
Po lewej ciastka przed pieczeniem, po prawej po upieczeniu - jakiejś wielkiej różnicy nie widać.
Jak ktoś nie ma raszek, musi sobie radzić jak umie - na szczęście miałam patyczki do szaszłyków ^_^
A tak wyglądają ciastka gotowe do spożycia i zbezczeszczone lukrem (buahahaha!!!)
Pozdrawiam i życzę smacznego
Cukierniczka






Comments
Post a Comment