Na początku od razu piszę bardzo bezczelnie i prosto z mostu, że prawda, jakby na nią nie patrzeć, jest jak zadek - każdy ma swój. Tak więc poniżej wymienione punkty są moimi odczuciami subiektywnymi i nikt nie musi się z nimi zgadzać. Oczywiście lista jest poniekąd na poprawę humoru i do potraktowania z przymrużeniem oka ;) A więc jadę z koksem: 1. Ponad pół roku nosisz w sobie małego pasożyta, który wysysa z Ciebie wszystko to, co najlepsze, a Ty się jeszcze z tego cieszysz. 2. Jak już wypchniesz z siebie te +/- 3 kilo (lub je z Ciebie wyciągną), to jesteś jak na haju i myślisz, że największy ból masz już za sobą. Ah, ta słodka niewiedza rodzenia pierwszego dziecka! 3. Karmienie piersią i początki macierzyństwa nigdy nie są takie, jak je sobie wyobrażamy. Lepiej nie planować i nie martwić się na zapas. Tak nawiasem mówiąc czym dalej w czasie tym większa niewiadoma. 4. ...